-
Piekło relatywizmu, czyli „Kto to Panu tak spierdolił”
Naiwnie pomyślałem, że końcówka lata i odrobina wolnego czasu to idealny moment na ulepszenie własnego lokum. Szybki remont łazienki, dwa tygodnie i po sprawie. Polska rzeczywistość postanowiła jednak zweryfikować moje plany i zorganizować mi wycieczkę po dantejskim inferno. I to takiej wycieczce, podczas której all inclusive gwarantuje ruderę (za to z 5 gwiazdkami), basen (ale…
-
Jesienne liście w Toronto i polska odzież patriotyczna
Byłem poza światem przez sześć lat. Sześć długich lat, w których wyjście z łóżka miało ciężar wspinaczki na K2, a próba odezwania się do drugiego człowieka przypominała naukę mówienia na nowo. Nie miałem pojęcia, jaka jest pogoda za oknem w moim własnym kraju. Nie miałem siły uchylić rolety. Ale w tym samym czasie, na małym,…
