O starym belfrze

Jestem nauczycielem języka polskiego, synem poety i człowiekiem wychowanym pomiędzy lokalną gazetą, papierosowym dymem a biblioteką pełną książek, które łamały nie tylko półki, ale czasami również ludzkie serca.

„Blubry Belfra” są miejscem dla tych, którzy zmęczyli się internetowym krzykiem i szukają jeszcze odrobiny słów pisanych bez pośpiechu. Znajdziesz tu felietony o popkulturze, absurdach codzienności, wspomnieniach, filmach, życiu po przejściach i świecie, który coraz częściej przypomina kiepsko napisany scenariusz.

Nie obiecuję prawd objawionych. Co najwyżej kilka nocnych blubrów starego belfra, który nadal wierzy, że słowa mają znaczenie.