-
Wysiedleni z bajki, czyli dlaczego współczesne bagno śmierdzi bardziej niż Shrek
Był rok 2001. Przełom wieków, czas absolutnie analogowej wolności i zupełnie innej perspektywy. Pamiętam to jak dziś: zapakowaliśmy się z przyjaciółmi z liceum do kultowego, błękitno-żółtego pociągu piętrowego PKP relacji Wygnajewo – Poznań. W wagonie unosił się ten specyficzny, niezapomniany zapach rozgrzanego skaju i podróży w nieznane. Metaliczny aromat powietrza i ciamkanej gumy do żucia…
